
foto. Edyta Szałek & Thomas Gudbrandsen |
|
Mam kłopot z pisaniem o pisaniu.
O wiele bardziej fascynujące jest prywatne życie książek, to
które zaczyna się poza mną. Wolę więc słuchać co mówią o nich
Czytelnicy. Czasami jestem zaskoczona, ale staram się nie
wtrącać i, jednocześnie unikać odpowiedzi na pytania o
nieopisane historie. Przecież i tak nikt nie uwierzy w
zakończenia inne, niż te które sam sobie dopowiedział. Książki,
niczym dobre plotki, żyją własnym życiem.
Im więcej piszę, tym trudniej mi się rozmawia. Gdy muszę
powiedzieć coś o sobie, zasłaniam się książkami. Jestem tylko
przecinkiem w napisanym przez siebie zdaniu.
|
|